.

Witam Kochani:)

Nazywam się Joasia. Mieszkam w pięknej małej miejscowości w warmińsko mazurskim mam wspaniała Rodzinę,która mnie wspiera i dopinguje w tym co robię .Moja Pasja to Rękodzieło, które polega na reanimacji surowców wtórnych nadaje im nowy wygląd i nowe "życie "oraz tworze nowe prace. Pasja ta pomaga mi się oderwać od trudu dnia codziennego i pomaga mi choć przez chwile zapomnieć o cierpieniu,a także daje mi wiele radości,wiele miłych chwil i odprężenie,które pomaga mi zregenerować się każdego dnia na nowo by mieć siłę do walki z chorobą . Poza tym jestem, jaka jestem.Jaką mnie życie ukształtowało. Nieraz przykro doświadczyło ,zrobiło ze mną co chciało.Czasem pogłaskało,czasem przytuliło,częściej po grzbiecie batem przejechało. Odznaczone przez doświadczenia bliznami moje ciało i dusza z nową energią i optymizmem co dzień do "boju"z Życiem rusza ,nie dając za wygraną siłę czerpię z bycia , z każdego przeżytego dnia ,który opróżniony z niepokoju nabiera blasku, entuzjazm wznieca. Nie boję się, wybiegać naprzód i formować przyszłość i wdrażać w życie swe marzenia.Spełniać się , upadać i podnosić się stale, jest naszym przeznaczeniem.Pogodziłam się z moim życiem,lecz czasem ugięłam się pod jego ciężarem i choć mi nie zawsze los mój sprzyja cieszę się życiem , bo tak szybko mija...

Rękodzieło Artystyczne – to nie tylko moja Pasja , ale również radość i przyjemność tworzenia czegoś z niczego własnymi rękami.

Każdego dnia na nowo przekonuję się jakim cudnym darem są ręce dzięki,którym odnalazłam w sobie talent,który stał się moją Pasją. Pasja ta to rękodzieło,którym zajmuję się od wielu lat,wszystkie prace zamieszczone na moim blogu wykonałam sama wkładając w nie całe swoje serce,po prostu kocham to co robię,a jakie są efekty mojej pracy to proszę oceńcie Kochani sami zapraszam ...:)

Obserwatorzy

Strony - Wystarczy kliknąć na wybraną podstronę , zapraszam :)

niedziela, 10 czerwca 2012

Maj w mojej spiżarni ...:)






 Wiele słyszałam o cudownym działaniu i zastosowaniu mleczu inaczej  mniszka lekarskiego . Zaczęłam czytać o nim  i jego  właściwościach oraz zastosowaniu  , a że dzięki  naturalnym metodom  wracam do zdrowia , ponieważ  medycyna naturalna to  samo zdrowie , które  opiera się  na wyciągach   jak najbardziej naturalnych  z roślin  bez konserwantów i  zbędnych dodatków chemicznych. .Postanowiłam  coś z tą wiedzą zrobić . Dowiedziałam się  od Mamy , że można zrobić z mleczu  bardzo dobry  miód , a że ja uwielbiam  eksperymenty i  wynalazki  w kuchni  spróbowałam swoich sił   i wiecie co  Kochani wyszło wyśmienicie miód jak marzenie .



 Jeśli ktoś   nie  wie , że można zrobić miód  z  mleczu  to wierzcie mi  nie rozpozna , że to  jest miód własnoręcznie zrobiony w smaku  i  gęstości  jest  jak  miód lipowy.









Miałam okazje przetestować na sobie i  wiecie co  działa !!!
Ostatnio trochę się podziębiłam   i zaczęło  mnie drapać w gardle i miałam kaszel , zaczęłam  dolewać do  herbaty  po 2 łyżeczki  i przeszło mi  po wypiciu  herbaty  z  tym miodem ustąpiły  dolegliwości.



Miód z mniszka lekarskiego
działa wzmacniająco, oczyszczająco oraz wspomagająco przy leczeniu grypy, przeziębień czy chorobach gardła. Miodem z mniszka można słodzić herbatę, a także dodawać go do różnych ciast i deserów zamiast tradycyjnego miodu.


Na waszą  prośbę moim Mili podaję przepis :

Do sporządzenia miodu będziemy potrzebować około 300 kwiatków mniszka lekarskiego, ½ litra wody, kg cukru i sok z cytryny. Zerwane kwiaty  ja rozkładam  na białym prześcieradle lub papierze by  umożliwić ewentualnym ich mieszkańcom ewakuację i nie płuczę , bo z woda wypłukuje  bardzo   ważny i cenny pyłek , zalewamy wodą i gotujemy około 20 minut. Następnie odcedzamy kwiaty, a płyn dalej gotujemy, dodając 1 kg cukru. Mieszamy, by cukier się rozpuścił. Dodajemy sok z cytryny i nadal gotujemy bez przykrycia około 20 – 30 minut. W pewnym momencie pojawi się piana, ale to normalne, należy dalej gotować. Podczas gotowania część płynu odparuje i to będzie znak, że miód jest gotowy.Zdaniem zawodowych  pszczelarzy nazywanie miodu to co same stworzymy  miodem to profanacja. Miód dają pszczoły, a to z mleczu, to zaledwie syrop , ale co tam ważne, że ma właściwości lecznicze, a w smaku jest identyczny jak prawdziwy miód. :) 

P.S Pamiętajcie by  mlecz zbierać z dala od dróg  i pól gdzie mogą być stosowane  nawozy   lub opryski, najlepiej zbierać blisko lasów lub  na polanach  leśnych.


Maj w słoikach to po prostu
 Cud miód i malina będzie zdrowa ze mnie dziewczyna!!!
Jako  nastolatka nacierałam policzki kwiatami mleczu by udoskonalić swoją urodę , a dziś  przetwarzam go na miód.
Na drugi  rok w maju  otworzę produkcję  masową :D:D

3 komentarze:

Moje robótki pisze...

Bardzo podoba mi się Twój blog.Będę często tu zaglądać.Zapraszam na mój blog.Pozdrawiam.

Baloska pisze...

Robiłam kiedyś taki syropek - miodek:)Pozdrawiam

niga pisze...

hej kochana tez zamierzałam się na syrop z mniszka ale zanim się zebrałam na łono natury to mlecze przekwitły:( w następnym roku se przygotuje bo przeziębienia to jakieś przekleństwo mojej rodzinki. pozdrawiam

Gościu Miły :)

Dziękuję za wizytę na moim blogu i zapraszam ponownie:)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...