.

Witam Kochani:)

Nazywam się Joasia. Mieszkam w pięknej małej miejscowości w warmińsko mazurskim mam wspaniała Rodzinę,która mnie wspiera i dopinguje w tym co robię .Moja Pasja to Rękodzieło, które polega na reanimacji surowców wtórnych nadaje im nowy wygląd i nowe "życie "oraz tworze nowe prace. Pasja ta pomaga mi się oderwać od trudu dnia codziennego i pomaga mi choć przez chwile zapomnieć o cierpieniu,a także daje mi wiele radości,wiele miłych chwil i odprężenie,które pomaga mi zregenerować się każdego dnia na nowo by mieć siłę do walki z chorobą . Poza tym jestem, jaka jestem.Jaką mnie życie ukształtowało. Nieraz przykro doświadczyło ,zrobiło ze mną co chciało.Czasem pogłaskało,czasem przytuliło,częściej po grzbiecie batem przejechało. Odznaczone przez doświadczenia bliznami moje ciało i dusza z nową energią i optymizmem co dzień do "boju"z Życiem rusza ,nie dając za wygraną siłę czerpię z bycia , z każdego przeżytego dnia ,który opróżniony z niepokoju nabiera blasku, entuzjazm wznieca. Nie boję się, wybiegać naprzód i formować przyszłość i wdrażać w życie swe marzenia.Spełniać się , upadać i podnosić się stale, jest naszym przeznaczeniem.Pogodziłam się z moim życiem,lecz czasem ugięłam się pod jego ciężarem i choć mi nie zawsze los mój sprzyja cieszę się życiem , bo tak szybko mija...

Rękodzieło Artystyczne – to nie tylko moja Pasja , ale również radość i przyjemność tworzenia czegoś z niczego własnymi rękami.

Każdego dnia na nowo przekonuję się jakim cudnym darem są ręce dzięki,którym odnalazłam w sobie talent,który stał się moją Pasją. Pasja ta to rękodzieło,którym zajmuję się od wielu lat,wszystkie prace zamieszczone na moim blogu wykonałam sama wkładając w nie całe swoje serce,po prostu kocham to co robię,a jakie są efekty mojej pracy to proszę oceńcie Kochani sami zapraszam ...:)

Obserwatorzy

Strony - Wystarczy kliknąć na wybraną podstronę , zapraszam :)

środa, 8 sierpnia 2012

Ważka - wspomnienie dziecięcych lat...:)

 Kochani dziś po dniu pracy , a wieczorem po podbojach słoikowo-ogórkowych  , pod czas gotowania się przetworów znalazłam  chwilę na moją mała odskocznię w rękodziele.
To taka tęsknota i  potrzeba serca zrobienia czegoś z niczego i chęć wdrożenia w życie mojego  wyobrażenia ważki to pierwsze cacko  z tej serii jeszcze nie całkiem  doskonałe ,ale praktyka czyni mistrza.
Często pytacie jak  ja tworze  takie prace proszę o to kolejny  dowód na to , że tworzę pod wpływem   natchnienia i chwili  po prostu przyjdzie mi  myśl i ją uwieczniam w postaci swoich prac.
Ważki bardzo lubię od dziecinnych  lat ,   ponieważ   jako małą dziewczynkę Tata zabierał mnie i moich braci  na ryby ,ale przy nas wiele nie złowił ,bo gdy  pojawiła  się ważka to zakłócaliśmy spokój .
Swoim wyglądem kojarzyła się nam z helikopterem , ale swym pięknem  nas zachwycała. 
Mi  zachwyt urodą ważki pozostał do dziś.
Lubię obserwować  jak się porusza nad wodą i nad  łąkami to uczta  dla  moich oczu.






Ważka

Symbol nieśmiertelności i odnowy po złych czasach.
Odzwierciedlenie szybkości,
aktywności i huraganowych wiatrów,
a mieniące się kolory skrzydeł to kwintesencja zmian.
Posłuchajmy razem....


Dobranoc...:)

Brak komentarzy:

Gościu Miły :)

Dziękuję za wizytę na moim blogu i zapraszam ponownie:)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...