.

Witam Kochani:)

Nazywam się Joasia. Mieszkam w pięknej małej miejscowości w warmińsko mazurskim mam wspaniała Rodzinę,która mnie wspiera i dopinguje w tym co robię .Moja Pasja to Rękodzieło, które polega na reanimacji surowców wtórnych nadaje im nowy wygląd i nowe "życie "oraz tworze nowe prace. Pasja ta pomaga mi się oderwać od trudu dnia codziennego i pomaga mi choć przez chwile zapomnieć o cierpieniu,a także daje mi wiele radości,wiele miłych chwil i odprężenie,które pomaga mi zregenerować się każdego dnia na nowo by mieć siłę do walki z chorobą . Poza tym jestem, jaka jestem.Jaką mnie życie ukształtowało. Nieraz przykro doświadczyło ,zrobiło ze mną co chciało.Czasem pogłaskało,czasem przytuliło,częściej po grzbiecie batem przejechało. Odznaczone przez doświadczenia bliznami moje ciało i dusza z nową energią i optymizmem co dzień do "boju"z Życiem rusza ,nie dając za wygraną siłę czerpię z bycia , z każdego przeżytego dnia ,który opróżniony z niepokoju nabiera blasku, entuzjazm wznieca. Nie boję się, wybiegać naprzód i formować przyszłość i wdrażać w życie swe marzenia.Spełniać się , upadać i podnosić się stale, jest naszym przeznaczeniem.Pogodziłam się z moim życiem,lecz czasem ugięłam się pod jego ciężarem i choć mi nie zawsze los mój sprzyja cieszę się życiem , bo tak szybko mija...

Rękodzieło Artystyczne – to nie tylko moja Pasja , ale również radość i przyjemność tworzenia czegoś z niczego własnymi rękami.

Każdego dnia na nowo przekonuję się jakim cudnym darem są ręce dzięki,którym odnalazłam w sobie talent,który stał się moją Pasją. Pasja ta to rękodzieło,którym zajmuję się od wielu lat,wszystkie prace zamieszczone na moim blogu wykonałam sama wkładając w nie całe swoje serce,po prostu kocham to co robię,a jakie są efekty mojej pracy to proszę oceńcie Kochani sami zapraszam ...:)

Obserwatorzy

Strony - Wystarczy kliknąć na wybraną podstronę , zapraszam :)

środa, 20 lutego 2013

Proszę o Modlitwę...

Kochani  z całego serca  proszę o Modlitwę w intencji szczęśliwej  operacji i   szybkiego powrotu do zdrowia  za mojego teścia Kazimierza,
   za którą z  całego serca  serdecznie dziękuję Wszystkim  razem i Każdemu  z osobna .
 Wybaczcie ,że od 4 miesięcy  mało tu jestem ,  ale nie mam kiedy  od 3 miesięcy nie ma miesiąca bym nie miała kogoś ze swojej rodziny w szpitalu  no i sama jestem przeziębiona ,  bo ku temu  pogoda sprzyja , a od 2  tygodni jestem na antybiotykach  ,   dopadła mnie grypa  ,  ale praca  , obowiązki  i pomoc niesiona  mojej   rodzinie sprawia  , że nie mam   kiedy myśleć o sobie i  wyleżeć grypy ,  po  prostu odpocząć od wszystkiego  cóż tu      więcej pisać  jak   tytuł     bloga wskazuję , od 4 miesięcy   doświadcza mnie samo życie z życia wzięte i   choć  wydaje się ,że nie dam  rady iść dalej to   bariery   losy  z Bogiem w sercu i  Różańcem w ręku  choć    bardzo    ciężko to po malutku  pokonuje dzień po  dniu , ale dziś proszę wesprzyjcie moją prośbę Modlitwą,    za    co jeszcze raz z serca dziękuję.

Jest   mi bardzo  ciężko  po mimo bólu i   żalu  oraz rozpaczy w sercu  ...
kocham swoje życie po mimo tych wszystkich przeciwności   Losu jakimi doświadcza  mnie w swej Miłości Bóg  ,  dziękuję za to ,że    w ogóle  jestem , bo pomagając potrzebującym   czuje   się potrzebna i  spełniona , a cierpienie  tylko mnie  uszlachetnia i sprawia ,że potrafię zrozumieć  drugiego człowieka  , a  każdy dzień mojego  życia mogę jeszcze bardziej  godnie przeżyć .

Posłuchajmy razem.... 
Utożsamiam się z ta piosenką zawsze gdy  jej słucham stają mi łzy w oczach ,  bo moje życie to  nie bajka, ale godzę  się z  tym   czym obdarza    mnie Bóg  widocznie w mojej Księdze Życia zapinany  jest taki mój Los i  tak już musi być , że kocham   i tracę , upadam i  wstaję tęsknie i bardzo cierpię....... 
  



Pozdrawiam życząc Wam Kochani.   serdeczności    każdego dnia na nowo.

Dziękuję
Joanna.

3 komentarze:

Danka Witkowska pisze...

Joasiu krótko Cię znam ,a mam wrażenie ,że jesteś taką dobrą duszyczką.Widzę,że przeżywasz teraz trudne chwile w życiu,bo choroby bliskich bardzo bolą.Będę się modlić w intencji Twojego teścia,niech szybko wraca do zdrowia.A wtedy i Ty będziesz częściej z nami.Trzymaj się kochana i pamiętaj ,że wiara przenosi góry.Jak będzie Ci ciężko na serduszku to pisz.Jesteśmy tu nie tylko po to aby prezentować swoje prace,ale też wspierać się wzajemnie w tych trudnych chwilach.Całuję mocno i śl,ę pozdrowionka do Ciebie i Twoich bliskich:))

*gooocha* pisze...

Przytulam w tych trudnych chwilach.

Agnieszka R pisze...

W tych trudnych chwilach jestem razem z Tobą. Śle ciepłe promyki

Gościu Miły :)

Dziękuję za wizytę na moim blogu i zapraszam ponownie:)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...