.

Witam Kochani:)

Nazywam się Joasia. Mieszkam w pięknej małej miejscowości w warmińsko mazurskim mam wspaniała Rodzinę,która mnie wspiera i dopinguje w tym co robię .Moja Pasja to Rękodzieło, które polega na reanimacji surowców wtórnych nadaje im nowy wygląd i nowe "życie "oraz tworze nowe prace. Pasja ta pomaga mi się oderwać od trudu dnia codziennego i pomaga mi choć przez chwile zapomnieć o cierpieniu,a także daje mi wiele radości,wiele miłych chwil i odprężenie,które pomaga mi zregenerować się każdego dnia na nowo by mieć siłę do walki z chorobą . Poza tym jestem, jaka jestem.Jaką mnie życie ukształtowało. Nieraz przykro doświadczyło ,zrobiło ze mną co chciało.Czasem pogłaskało,czasem przytuliło,częściej po grzbiecie batem przejechało. Odznaczone przez doświadczenia bliznami moje ciało i dusza z nową energią i optymizmem co dzień do "boju"z Życiem rusza ,nie dając za wygraną siłę czerpię z bycia , z każdego przeżytego dnia ,który opróżniony z niepokoju nabiera blasku, entuzjazm wznieca. Nie boję się, wybiegać naprzód i formować przyszłość i wdrażać w życie swe marzenia.Spełniać się , upadać i podnosić się stale, jest naszym przeznaczeniem.Pogodziłam się z moim życiem,lecz czasem ugięłam się pod jego ciężarem i choć mi nie zawsze los mój sprzyja cieszę się życiem , bo tak szybko mija...

Rękodzieło Artystyczne – to nie tylko moja Pasja , ale również radość i przyjemność tworzenia czegoś z niczego własnymi rękami.

Każdego dnia na nowo przekonuję się jakim cudnym darem są ręce dzięki,którym odnalazłam w sobie talent,który stał się moją Pasją. Pasja ta to rękodzieło,którym zajmuję się od wielu lat,wszystkie prace zamieszczone na moim blogu wykonałam sama wkładając w nie całe swoje serce,po prostu kocham to co robię,a jakie są efekty mojej pracy to proszę oceńcie Kochani sami zapraszam ...:)

Obserwatorzy

Strony - Wystarczy kliknąć na wybraną podstronę , zapraszam :)

poniedziałek, 25 marca 2013

To juz trzy miesiące .....


Tego posta z opóźnieniem  stworzyłam na życzenie mojego syna Szymona......

 16.03.2013r.
W  marcu najważniejszym dniem był 16.03.2013r to  urodziny mojego starszego syna Szymona,

 Szymon

 Wspomnienie.....
Chrzciny Szymka 
My i Chrześni.
 Grzesiu [*]



Dedykacja dla mojego Syna...:)




  szkoda tylko ,że już nigdy  nie zasiądzie do torta  z nami  mój brat Grzesiu  chrzestny Szymka , w tym roku na uczczenie pamięci Chrzestnego, Szymek prosił  bym  nie robiła żadnej małej rodzinnej imprezy  i torta,powiedział ,że już nic go tak samo nie cieszy  od kiedy Grześka z nami już nie ma...
Dziś minął 
o 14 :00 
trzeci miesiąc  jak Bóg  powołał Go do siebie pozostały tylko zdjęcia i wspomnienia......
Tego dnia miałam piękny sen , przyśnił mi  się po raz pierwszy od śmierci  mój Brat Grzesiu





nic nie mówił włączył  adapter z melodią, którą uwielbiał i  tańczył  ze mną jak za dawnych lat
był  bardzo szczęśliwy i radosny.
Zawsze kochał  muzykę i taniec , kochał życie. 
To dzięki naszym Rodzicom , którzy nauczyli nas kochać życie takie jakie jest i cieszyć się tym  co daje każdego dnia Bóg...
Nauczyli nas  czerpać  radość z piękna natury i zwykłej szarej codzienności...
i za to  z serca dziękuję  swoim  Rodzicom za to ,że stworzyli  nam cudowne dzieciństwo , które   jest       bogactwem i serca  i duszy , jestem wdzięczna za wspomnienia , które  gdy  wracam do  naszych wspólnych  chwil  wywołują  uśmiech  na ustach  i łzę radości oraz dziękuję za godny wzór do na śladowania
pragnę i staram  się  stworzyć takie samo ciepło rodzinne w  moim domu dla mojej rodziny.
.....
Taniec z  mojego  snu przypomina mi to  zdjęcie ...
 Ja lat 7  i Brat w wieku 10 lat 


wszystkie zabawy  i dyskoteki  przetańczyliśmy razem,
  zawsze  mogłam iść na dyskotekę , ale pod opieka moich  Braci miałam  nie złą obstawę..:)
Z tym zdjęciem  kojarzy  mi się  piosenka "Ostatni taniec", ale jeszcze kiedyś zatańczymy razem ....

Jeszcze będziemy razem To pewne jak dwa razy dwa
jeszcze będziemy razem tak myślę każdego dnia
Jeszcze będziemy razem Od zawsze o tym wiem
A mimo to nie raz płaczę I nieraz na jawie śnię
Jeszcze będziemy razem I wtedy otworzą się oczy
I gdy będziemy już razem To tamten mnie świat zauroczy
Jeszcze będziemy razem Ta wiara trwać mi pozwala
Bo przecież będziemy znów razem
ta pewność smutek oddala.


 Tej melodia słuchamy  w moim  domu  , bo przy    tej  melodii   tańczyliśmy i  to melodia mojego Brata  
Posłuchajmy razem......




Ostatni  taniec.....



Druga wersja...


Całego posta dedykuję na życzenie mojego syna Szymka
Tobie Grzesiu i proszę Cie o Modlitwę za nas i  czasem uśmiechnij się do nas z Nieba...

.........................................................................................

Dobranoc....


3 komentarze:

Slonce pisze...

Piękny post i wzruszający... Dużo widać miłości :)
Pozdrawiam i jak najmniej smutku życze :)

Anonimowy pisze...

Piękne i bardzo wzruszające..pozdrawiam cieplutko.Ania

Joanna Langowska pisze...

Serdecznie dziękuje i pozdrawiam cieplusio.

Gościu Miły :)

Dziękuję za wizytę na moim blogu i zapraszam ponownie:)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...