.

Witam Kochani:)

Nazywam się Joasia. Mieszkam w pięknej małej miejscowości w warmińsko mazurskim mam wspaniała Rodzinę,która mnie wspiera i dopinguje w tym co robię .Moja Pasja to Rękodzieło, które polega na reanimacji surowców wtórnych nadaje im nowy wygląd i nowe "życie "oraz tworze nowe prace. Pasja ta pomaga mi się oderwać od trudu dnia codziennego i pomaga mi choć przez chwile zapomnieć o cierpieniu,a także daje mi wiele radości,wiele miłych chwil i odprężenie,które pomaga mi zregenerować się każdego dnia na nowo by mieć siłę do walki z chorobą . Poza tym jestem, jaka jestem.Jaką mnie życie ukształtowało. Nieraz przykro doświadczyło ,zrobiło ze mną co chciało.Czasem pogłaskało,czasem przytuliło,częściej po grzbiecie batem przejechało. Odznaczone przez doświadczenia bliznami moje ciało i dusza z nową energią i optymizmem co dzień do "boju"z Życiem rusza ,nie dając za wygraną siłę czerpię z bycia , z każdego przeżytego dnia ,który opróżniony z niepokoju nabiera blasku, entuzjazm wznieca. Nie boję się, wybiegać naprzód i formować przyszłość i wdrażać w życie swe marzenia.Spełniać się , upadać i podnosić się stale, jest naszym przeznaczeniem.Pogodziłam się z moim życiem,lecz czasem ugięłam się pod jego ciężarem i choć mi nie zawsze los mój sprzyja cieszę się życiem , bo tak szybko mija...

Rękodzieło Artystyczne – to nie tylko moja Pasja , ale również radość i przyjemność tworzenia czegoś z niczego własnymi rękami.

Każdego dnia na nowo przekonuję się jakim cudnym darem są ręce dzięki,którym odnalazłam w sobie talent,który stał się moją Pasją. Pasja ta to rękodzieło,którym zajmuję się od wielu lat,wszystkie prace zamieszczone na moim blogu wykonałam sama wkładając w nie całe swoje serce,po prostu kocham to co robię,a jakie są efekty mojej pracy to proszę oceńcie Kochani sami zapraszam ...:)

Obserwatorzy

Strony - Wystarczy kliknąć na wybraną podstronę , zapraszam :)

piątek, 12 kwietnia 2013

Pasja sposobem na wszystko...

  Posta tego dedykuje Wszystkim szydełkującym Dziewczynom :)
Witam wszystkich bardzo serdecznie , a w szczególności moich nowych Obserwatorów.
Kochani tak jak napisałam w tytule
 Pasja sposobem na wszystko , a w szczególności na walkę z przeciwnościami Losu ...
Wróciłam na dobre  do  szydełkowania po ponad 30- letniej przerwie.
Pierwszy  raz szydełkowałam u boku swojej Mamy mając 6  lat , natomiast ostatni ponad 2 lata temu  u   boku mojej córki przekazując  jej tajnik szydełkowania , by  kiedyś i ona umiała poradzić sobie w różnych  kolejach życiowych.
 Do szydełkowania zmusiła  mnie ostatnia moja choroba - grypa , kiedy  wylądowałam na 3 dni w łóżku
 nie mogłam pogodzić się  z bezczynnością  gdzie na około mnie tyle pracy , a ja musiałam leżeć z gorączką .
Szydełko , które cierpliwie czekało  na odpowiedni moment okazało się przydatnym i jakże pożądanym na ten  czas narzędziem w moim domu ... przez trzy dni  powstały  trzy moje serwetki , które stworzyłam bez schematów , przypominałam sobie słupki i   półsłupki  ,oczka ścisłe itd.., których  kiedyś  nauczyła mnie Mama i w ten oto sposób powstały te prace...





Tak prezentują się razem


Gdy je tak zestawiłam na stole obok siebie pomyślałam sobie ze zrobię bieżnik , o którym  zawsze marzyłam
 więc od słowa do czynu nie daleko  dziergam listki okalające i wykańczające mój zaplanowany  bieżnik





Jak skończę to pokażę co mi wyszło  wiadomo inaczej się prezentuje w stanie surowym , a inaczej w takim jak  ma być  piękny i ukrochmalony :)

A teraz Kochani chciałam zaprezentować prace mojej Mamy.

Pierwsze , które powstały  były miseczki i talerzyki 



 następnie powstają  kubeczki  i kolejne prace, które z czasem zaprezentuję.
( w tel  różyczki , które  widać , to moje pierwsze prace , które  wykonałam 10 lat  temu :)




Prace te powstały po ponad trzydziestoparoletniej przerwie, ponieważ  codzienna praca zawodowa  mojej Mamy  zabierała cały  wolny  jej  czas , a jeśli już była ta wolna chwila   to poświęcała  ją nam czyli mężowi i dzieciom Pamiętam ,że  moja  Mama nigdy nie siedziała bez czynnie zawsze kochała pracować i robić coś pożytecznego. Mojej Mamy ręce były zawsze zanurzone w jakiejś pracy. Nigdy nie czekała na prace ,wynajdywała ją w  każdej dziedzinie życia  ucząc nas  wszystkiego , bo  zawsze  nam wpajała , że w życiu wszystko się przydaje  i  nie będzie nam żadna straszna bieda  jak będziemy umieli pracować. Powtarzała nam wielokrotnie , żeby  prace dobrze  wykonać   trzeba ją kochać , a wtedy będziemy pracować z pasja czerpiąc z pracy przyjemność,bo  żadna praca  nie hańbi  .Nie pamiętam by moja Mama traciła bezsensownie czas latając po  koleżankach  kawkując i plotkując , w mojej pamięci jak daleko mogę tylko sięgnąć pamiętam ja pracującą  i spędzająca czas z nami na pożytecznych i potrzebnych do życia  pracach , rodzinne spotkania w zupełności  wystarczyły  mojej Mamie  i przez  to  była i jest dla nas  wzorcem do naśladowania
Napisałam o   tym  , ponieważ teraz  po śmierci mojego Brata w czasie  zrozumiałej  rozpaczy po starcie dziecka   to właśnie pasja do pracy  i zamiłowanie do ulubionego  szydełkowania  pomogła stanąć na przysłowiowe nogi  mojej  Mamie.
Dziękuję wszystkim szydełkującym Dziewczynom , że  mogłam  zainspirować  i siebie i  swoją Mamę do prac  szydełkowych, a w szczególności dziękuje Joasi Mazelon za prace  na FB i NK, które z podziwem oglądałyśmy.
Joasiu z serca serdecznie dziękuję.

Posłuchajmy razem......



Dziękuje Kochani za inspirację...:)
Dziękuję za to ,że po prostu Jesteście !!
Pozdrawiam Joanna:)

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

Witaj Asiu miło mi ,że jestem inspiracją dla Ciebie i Twojej Mamy.Czekam na efekt końcowy bieżnika.....Do taj pory mam łzy.....

Danka Witkowska pisze...

Witaj Joasiu.Ja do tej grupy szydełkującej niestety nie należę,ale nie mogę przejść obojętnie obok takich pięknych serwetek.Widzę,że zapowiada się świetny bieżnik.Co prawda szydełkiem umiem "władać"ale jakoś nie mam i czasu i chęci aby coś zrobić.Więc robię co innego.A mamuśce powiedz,że przepiękne te filiżanki.Pozdrawiam obie artystki i czekam również u siebie z moimi nieszydełkowymi pracami:)

Kvindeibyen pisze...

Witam serdecznie
podobnie jak Ty po latach wracam powoli do tego co kiedyś się nauczyłam i co lubiłam robić, do szydełkowania, doszła jeszcze ostatnio makrama ,której krok po kroku się uczę i wiele innych technik.Przyglądam się ,próbuję, robię.
Miłego dobrego dnia zyczę

Gościu Miły :)

Dziękuję za wizytę na moim blogu i zapraszam ponownie:)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...