.

Witam Kochani:)

Nazywam się Joasia. Mieszkam w pięknej małej miejscowości w warmińsko mazurskim mam wspaniała Rodzinę,która mnie wspiera i dopinguje w tym co robię .Moja Pasja to Rękodzieło, które polega na reanimacji surowców wtórnych nadaje im nowy wygląd i nowe "życie "oraz tworze nowe prace. Pasja ta pomaga mi się oderwać od trudu dnia codziennego i pomaga mi choć przez chwile zapomnieć o cierpieniu,a także daje mi wiele radości,wiele miłych chwil i odprężenie,które pomaga mi zregenerować się każdego dnia na nowo by mieć siłę do walki z chorobą . Poza tym jestem, jaka jestem.Jaką mnie życie ukształtowało. Nieraz przykro doświadczyło ,zrobiło ze mną co chciało.Czasem pogłaskało,czasem przytuliło,częściej po grzbiecie batem przejechało. Odznaczone przez doświadczenia bliznami moje ciało i dusza z nową energią i optymizmem co dzień do "boju"z Życiem rusza ,nie dając za wygraną siłę czerpię z bycia , z każdego przeżytego dnia ,który opróżniony z niepokoju nabiera blasku, entuzjazm wznieca. Nie boję się, wybiegać naprzód i formować przyszłość i wdrażać w życie swe marzenia.Spełniać się , upadać i podnosić się stale, jest naszym przeznaczeniem.Pogodziłam się z moim życiem,lecz czasem ugięłam się pod jego ciężarem i choć mi nie zawsze los mój sprzyja cieszę się życiem , bo tak szybko mija...

Rękodzieło Artystyczne – to nie tylko moja Pasja , ale również radość i przyjemność tworzenia czegoś z niczego własnymi rękami.

Każdego dnia na nowo przekonuję się jakim cudnym darem są ręce dzięki,którym odnalazłam w sobie talent,który stał się moją Pasją. Pasja ta to rękodzieło,którym zajmuję się od wielu lat,wszystkie prace zamieszczone na moim blogu wykonałam sama wkładając w nie całe swoje serce,po prostu kocham to co robię,a jakie są efekty mojej pracy to proszę oceńcie Kochani sami zapraszam ...:)

Obserwatorzy

Strony - Wystarczy kliknąć na wybraną podstronę , zapraszam :)

poniedziałek, 9 grudnia 2013

Natura w słoikach...:)

Witam Was moi Mili:)
Za oknem pogoda nas nie rozpieszcza co prawda zima nas porwała na całego ,ale ja jeszcze żyję pięknem i darami jesieni....:)
 Ostatni czas to moja walka o przetrwanie , walczyłam z przetworami , które w tym roku ze względu na remont robiłam ze znacznym opóźnieniem, ale  w sumie teraz lepiej , bo jest chłodno i nie trzeba się " parzyć " przy garnkach , a przetwory to moja kolejna pasja ,zresztą nie ma takiej pracy , której z pasją i wielkim zamiłowaniem bym nie robiła.
Na pierwszy ogień poszły gruszki ...:)


Gruszki zrobiłam w syropie waniliowym  , świetny dodatek do wszelkich deserów i nie tylko , ja na przykład uwielbiam delektować się nimi prosto ze słoika ...:)


 Następnie dynie ,
mój Tato posiał tylko sześć pestek , a  narosło aż trzynaście sztuk....
Dynie przed ...


W trakcie pracy ... :)
Z jednej połówki dyni otrzymałam 15 słoików, natomiast z jednej  całej dyni wyszło 30 słoi  :)


I dynie po mojej interwencji...
wielki sukces 150 słoików dyni w occie i 55 dżemu z żurawiną...:)



Te dwie dynie były największe i musiałam je zamierzyć okazało się ,że jedna ma 150 cm w obwodzie , a dla drugiej zabrakło miary ...


Kiedy zobaczyłam co wyhodowali moi Rodzice to byłam  w szoku  i stwierdziłam ,że albo one mnie , albo ja te dynie wykończę....:D
 walczyłam półtora tygodnia ,ale efekt jest i ja jestem , a sezon w słoikach zamknęłam.



A czy wiesz ,że ...
 Owoce dyni poleca się ludziom z miażdżycą, ze stwardnieniem tętnic, z nadciśnieniem tętniczym, a także w przypadkach obrzęków w niewydolności nerek, serca czy wątroby
Dynia to bogactwo witamin A, B1, B2, C, PP oraz składników mineralnych takich jak: fosfor, żelazo, wapń, potas i magnez. Jest niskokaloryczna i beztłuszczowa. Zawiera także pektyny i kwasy organiczne , więcej na ten temat  TUTAJ  zapraszam do lektury ...:)

Kolejną naturą do przerobienia w słoiki było 50 kilo żurawin  dużo nie???
ale jestem tego zdania jak szaleć to szaleć w końcu do odważnych świat należy, a i zima bywa długa ...:)
Uwielbiam żurawiny 
mają bardzo korzystny wpływ dla zdrowia i urody , wspaniały dodatek do wszystkiego , a najbardziej do wieczorowych herbat we dwoje...:)


A czy znasz ...
Cudowne właściwości żurawiny...???
Od wieków medycyna niekonwencjonalna wykorzystuje różnego rodzaju rośliny, by chronić to, co najcenniejsze – zdrowie. Wierząc w ogromną moc leków, nie doceniamy tego, co daje nam natura, zapominając o tym, że jest ona matką wielu leczniczych roślin.
zapraszam do lektury 

A najlepsze zostawiłam na koniec moje tegoroczne grzybowe zbiory ...
największe okazy jakie kiedykolwiek znalazłam , aż duma z tego powodu mnie rozpiera....:)
Same prawdziwki ...:)



Które z wielką radością ususzyłam z przeznaczeniem do świątecznych potraw , by wzbogaciły swym smakiem i aromatem moje kulinarne podboje ...:)

Jestem zodiakalnym lwem i obcowanie z naturą jest tym co kocham najbardziej w każdej postaci i w każdym wydaniu  jestem szczęśliwa kiedy z moją rodzinką  i moimi Rodzicami mogę spędzać swój wolny czas  na łonie natury nie ma nic piękniejszego jak podziwianie i robienie zapasów z bogactwa otaczającego nas świata...:)
Szkoda ,że tak cudowne chwile tak szybko umykają , ale cieszę się tym co mam ...:)

Posłuchajmy razem...


3 komentarze:

Agnieszka pisze...

Imponujące zapasy.
Pozdrawiam.

Anka pisze...

Pracuś,ale same smakowitości zrobiłaś!

Jasminy rękodzieło pisze...

Wow, jakie zbiory. Ja tez uwielbiam gotować, robić przetwory na zimę... jaka później radość zimową porą, gdy otwiera się słoiczek z dobrami natury :)

Gościu Miły :)

Dziękuję za wizytę na moim blogu i zapraszam ponownie:)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...