.

Witam Kochani:)

Nazywam się Joasia. Mieszkam w pięknej małej miejscowości w warmińsko mazurskim mam wspaniała Rodzinę,która mnie wspiera i dopinguje w tym co robię .Moja Pasja to Rękodzieło, które polega na reanimacji surowców wtórnych nadaje im nowy wygląd i nowe "życie "oraz tworze nowe prace. Pasja ta pomaga mi się oderwać od trudu dnia codziennego i pomaga mi choć przez chwile zapomnieć o cierpieniu,a także daje mi wiele radości,wiele miłych chwil i odprężenie,które pomaga mi zregenerować się każdego dnia na nowo by mieć siłę do walki z chorobą . Poza tym jestem, jaka jestem.Jaką mnie życie ukształtowało. Nieraz przykro doświadczyło ,zrobiło ze mną co chciało.Czasem pogłaskało,czasem przytuliło,częściej po grzbiecie batem przejechało. Odznaczone przez doświadczenia bliznami moje ciało i dusza z nową energią i optymizmem co dzień do "boju"z Życiem rusza ,nie dając za wygraną siłę czerpię z bycia , z każdego przeżytego dnia ,który opróżniony z niepokoju nabiera blasku, entuzjazm wznieca. Nie boję się, wybiegać naprzód i formować przyszłość i wdrażać w życie swe marzenia.Spełniać się , upadać i podnosić się stale, jest naszym przeznaczeniem.Pogodziłam się z moim życiem,lecz czasem ugięłam się pod jego ciężarem i choć mi nie zawsze los mój sprzyja cieszę się życiem , bo tak szybko mija...

Rękodzieło Artystyczne – to nie tylko moja Pasja , ale również radość i przyjemność tworzenia czegoś z niczego własnymi rękami.

Każdego dnia na nowo przekonuję się jakim cudnym darem są ręce dzięki,którym odnalazłam w sobie talent,który stał się moją Pasją. Pasja ta to rękodzieło,którym zajmuję się od wielu lat,wszystkie prace zamieszczone na moim blogu wykonałam sama wkładając w nie całe swoje serce,po prostu kocham to co robię,a jakie są efekty mojej pracy to proszę oceńcie Kochani sami zapraszam ...:)

Obserwatorzy

Strony - Wystarczy kliknąć na wybraną podstronę , zapraszam :)

wtorek, 30 kwietnia 2013

Wiosenny stroik...:)


 Czy  Wy też macie problem z dodawaniem zdjęć do postów od wczoraj zauważyłam utrudnienia i dziś mogę dopiero  dokończyć zaległość...
więc tak wiosenny stroik to
kolejna praca , która wyjechała w Polskę jako  niespodzianka dla naszej przesympatycznej koleżanki Joasi   Mazelon :)



 Posłuchajmy razem...


 


Pozdrawiam  i życzę miłego popołudnia:)

 Joanna:)

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Prace mojej Mamy --Szydelkowe filiżanki ...:)


Kochani prace te to dedykacja i  podziękowanie  dla Was za  wszystkie motywujące opinie i komentarze .
Wiecie co Kochani  szydełko w rękach mojej Mamy   nie stygnie i pragnę Wam zaprezentować kolejne prace , które powstały  pod  wpływem wolnej  chwili , ale to na tym nie koniec i  niebawem  będą nowe  szydełkowe cacka.:)





Kolejna praca wyjechała w Polskę jako  niespodzianka dla naszej przesympatycznej koleżanki Joasi   Mazelon :)


 Już wiem ,bardzo  przypadła Joasi   do  gustu   i jest    mile zaskoczona oraz zadowolona ,właśnie dla takich   chwil   warto  żyć i  pielęgnować swoja pasję ...:)

Pozdrawiam i dziękuje w imieniu swoim i  Mamy za motywujące do  dalszej pracy w szydełkowaniu komentarze i tu  na blogu i na FB oraz  na NK.
Z  serca dziękuję za to  ,że z nami  Jesteście zarówno w tych  dobrych  jak i   tych  smutnych dla nas chwilach  ,  jeszcze raz  serdecznie dziękuję !!!

Kochani a to dedykacja od  nas dla Was ...
posłuchajmy razem...




Dziękuję   :)

Pajączki z koralików...:)

Pajączki  z koralików :)
Kolorystykę wykonałam  na zamówienie  myślę ,że się podobają:)


 A tu już cała inwazja pajączków , która poleciała do Joasi M.:)



Kochani możecie i Wy  pobawić się w takie składanie  korzystając z kursu jaki stworzyłam w zakładce obok 


Zapraszam ....:)

Posłuchajmy razem.....


Zabawa "Podaj Dalej"

Witam Was Kochani:)
 
  Dwa tygodnie temu wzięłam udział  w zabawie "Podaj Dalej " u  BaniArt , która ogłosiła u siebie tą zabawę i na której bloga serdecznie zapraszam sami zobaczcie jakie cuda tworzy. Ostatnio Benia zaprezentowała  wspaniałe Komunijne Kielichy , więc zapraszam do  twórczego świata  u BeniArt  wystarczy  kliknąć na link poniżej   


Paczuszkę otrzymałam w czwartek i zobaczcie  jakie przydasie sprezentowała mi Benia

 
   Jestem  bardzo zadowolona z tej niespodzianki , ponieważ dostałam dwa świeczniki , aniołki oraz  przydasie do techniki o której od dawna myślałam , ale nie miałam na to materiałów dzięki Beni będę mogła spróbować swych sił w nowej twórczej  odsłonie jaką jest decoupage , która bardzo mi się podoba .
Beniu z serca serdecznie CI dziękuję , pozdrawiam życząc serdeczności  każdego  dnia na nowo :)

Wkrótce ogłoszę  u siebie na blogu Zabawę ''Podaj dalej '' ,    na która już dziś zapraszam zaglądając a  na pewno na dniach opublikuje posta odnośnie tej  zabway .
                              
                                        Dziękuję za uwagę , pozdrawiam Joanna:)

sobota, 13 kwietnia 2013

Candy W mieszkanku..:)

Kochani biorę udział w Candy na blogu 



Zapraszam zerknijcie tam  ile i jakie słodkości do zgarnięcia
Ja już tam jestem a TY?
zapraszam na prawdę warto ......!!!!

piątek, 12 kwietnia 2013

Pasja sposobem na wszystko...

  Posta tego dedykuje Wszystkim szydełkującym Dziewczynom :)
Witam wszystkich bardzo serdecznie , a w szczególności moich nowych Obserwatorów.
Kochani tak jak napisałam w tytule
 Pasja sposobem na wszystko , a w szczególności na walkę z przeciwnościami Losu ...
Wróciłam na dobre  do  szydełkowania po ponad 30- letniej przerwie.
Pierwszy  raz szydełkowałam u boku swojej Mamy mając 6  lat , natomiast ostatni ponad 2 lata temu  u   boku mojej córki przekazując  jej tajnik szydełkowania , by  kiedyś i ona umiała poradzić sobie w różnych  kolejach życiowych.
 Do szydełkowania zmusiła  mnie ostatnia moja choroba - grypa , kiedy  wylądowałam na 3 dni w łóżku
 nie mogłam pogodzić się  z bezczynnością  gdzie na około mnie tyle pracy , a ja musiałam leżeć z gorączką .
Szydełko , które cierpliwie czekało  na odpowiedni moment okazało się przydatnym i jakże pożądanym na ten  czas narzędziem w moim domu ... przez trzy dni  powstały  trzy moje serwetki , które stworzyłam bez schematów , przypominałam sobie słupki i   półsłupki  ,oczka ścisłe itd.., których  kiedyś  nauczyła mnie Mama i w ten oto sposób powstały te prace...





Tak prezentują się razem


Gdy je tak zestawiłam na stole obok siebie pomyślałam sobie ze zrobię bieżnik , o którym  zawsze marzyłam
 więc od słowa do czynu nie daleko  dziergam listki okalające i wykańczające mój zaplanowany  bieżnik





Jak skończę to pokażę co mi wyszło  wiadomo inaczej się prezentuje w stanie surowym , a inaczej w takim jak  ma być  piękny i ukrochmalony :)

A teraz Kochani chciałam zaprezentować prace mojej Mamy.

Pierwsze , które powstały  były miseczki i talerzyki 



 następnie powstają  kubeczki  i kolejne prace, które z czasem zaprezentuję.
( w tel  różyczki , które  widać , to moje pierwsze prace , które  wykonałam 10 lat  temu :)




Prace te powstały po ponad trzydziestoparoletniej przerwie, ponieważ  codzienna praca zawodowa  mojej Mamy  zabierała cały  wolny  jej  czas , a jeśli już była ta wolna chwila   to poświęcała  ją nam czyli mężowi i dzieciom Pamiętam ,że  moja  Mama nigdy nie siedziała bez czynnie zawsze kochała pracować i robić coś pożytecznego. Mojej Mamy ręce były zawsze zanurzone w jakiejś pracy. Nigdy nie czekała na prace ,wynajdywała ją w  każdej dziedzinie życia  ucząc nas  wszystkiego , bo  zawsze  nam wpajała , że w życiu wszystko się przydaje  i  nie będzie nam żadna straszna bieda  jak będziemy umieli pracować. Powtarzała nam wielokrotnie , żeby  prace dobrze  wykonać   trzeba ją kochać , a wtedy będziemy pracować z pasja czerpiąc z pracy przyjemność,bo  żadna praca  nie hańbi  .Nie pamiętam by moja Mama traciła bezsensownie czas latając po  koleżankach  kawkując i plotkując , w mojej pamięci jak daleko mogę tylko sięgnąć pamiętam ja pracującą  i spędzająca czas z nami na pożytecznych i potrzebnych do życia  pracach , rodzinne spotkania w zupełności  wystarczyły  mojej Mamie  i przez  to  była i jest dla nas  wzorcem do naśladowania
Napisałam o   tym  , ponieważ teraz  po śmierci mojego Brata w czasie  zrozumiałej  rozpaczy po starcie dziecka   to właśnie pasja do pracy  i zamiłowanie do ulubionego  szydełkowania  pomogła stanąć na przysłowiowe nogi  mojej  Mamie.
Dziękuję wszystkim szydełkującym Dziewczynom , że  mogłam  zainspirować  i siebie i  swoją Mamę do prac  szydełkowych, a w szczególności dziękuje Joasi Mazelon za prace  na FB i NK, które z podziwem oglądałyśmy.
Joasiu z serca serdecznie dziękuję.

Posłuchajmy razem......



Dziękuje Kochani za inspirację...:)
Dziękuję za to ,że po prostu Jesteście !!
Pozdrawiam Joanna:)

niedziela, 7 kwietnia 2013

Uwaga ważny komunikat dla RĘKODZIELNIKÓW....!!!

 Kochani dostałam zaproszenie na Jarmark Śląski  ja ze względów ograniczeń czasowych oraz wykonywanej stałej swojej  pracy  niestety nie skorzystam z tej wspaniałej   oferty , ale może któraś z Was Dziewczyny jest zainteresowana  więc proszę zapoznajcie się z poniższym artykułem  w załączniku mam  jeszcze  do  wypełnienia kartę zgłoszenia wystawcy i regulamin .

Witam!

Informuję, że w ramach VI Dni Rybnika w dniach 13-16 czerwca 2013 r. będzie zorganizowany tradycyjny już Jarmark Śląski, który jest imprezą wystawienniczo-handlową rękodzieła, przedmiotów sztuki użytkowej i artystycznej oraz tradycyjnych, regionalnych produktów spożywczych. 

Preferowane będą stoiska o charakterze regionalnym, o takim asortymencie jak:
- rękodzieło artystyczne, ozdoby, zabawki, pamiątki itp.,
- ceramika artystyczna i użytkowa, biżuteria,
- wyroby z drewna, wikliny, słomy, lnu, szkła, metali, papieru, skóry itp.
- wyroby regionalne i tradycyjne wykonane z naturalnych materiałów,
- artykuły spożywcze przygotowywane wg. tradycyjnych receptur i z naturalnych składników, w tym: pieczywo, słodycze (ręcznie wyrabiane), wypieki, drobne przekąski, potrawy, wyroby wędliniarskie, sery, miody, dżemy i konfitury, suszone owoce, przyprawy, soki itp. produkty tradycyjne, regionalne i ekologiczne.
- inny asortyment zaakceptowany przez Organizatora.

W załączeniu przesyłam Regulamin Jarmarku i Kartę Zgłoszenia Wystawcy.
Zgłoszenie uczestnistwa w Jarmarku należy przesłać najpóźniej do 10 maja 2013 r.

Stoiska handlowe będą zorganizowane wzorem lat ubiegłych na ul. Rynkowej (przed Centrum Handlowym Focus) w jednym ciągu. Zdjęcia drewianych domków (bez pełnej zabudowy) i ich wymiary są do obejrzenia na stronie: http://staropolskiejarmarki.pl/galeria/ oraz w załącznikach.

Uwaga: Preferowani będą Wystawcy, którzy zadeklarują pełną obsadę stoisk na całe cztery dni Jarmarku. 

Gorąco zapraszam,
Krzysztof Łapka
Kierownik Jarmarku Śląskiego
www.dkchwalowice.pl
tel. 513064196

Bombonierka...:)

Dekoracja bombonierki - zwiastun wiosny ...:)
Podziękowanie dla Pracowników  NFZ w Morągu ...:)





Posłuchajmy razem....


To już 20 lat....

                                                         
     Od 20 lat jesteśmy parą , a od 
 18 lat  małżeństwem i mogę powiedzieć ,że....

" ...Nic się nie dzieje przedwcześnie,
i nic się nie dzieje za późno,
i wszystko się dzieje w swoim czasie
wszystko...
Wszystkie uczucia, spotkania,
odejścia, powroty, czyny i zamiary.
Zawsze właściwą godzinę biją
Boże zegary." 



Nie obiecuję Ci wiele,bo tyle to prawie nic,
Najwyżej wiosenną zieleń,
Najwyżej pogodne dni,
Najwyżej uśmiech na twarzy
I dłoń w potrzebie.
Nie obiecuję ci wiele,
bo tylko po prostu siebie."

Mój mąż zauważył mnie w dyskotece , ale
poznaliśmy się u mnie w domu dzięki mojemu bratu Grzegorzowi i jego ówczesnej 
dziewczynie Basi.
Zawsze pragnęłam mieć chłopaka jednego  jedynego takiego na poważnie  po wojsku ustatkowanego i mądrego takiego ,
 który  doceni mnie taka jaką byłam i udało się poznałam chłopaka  na całe życie.


Posłuchajmy razem.... 











czwartek, 4 kwietnia 2013

Dziękuję , dziękuję , bardzo dziękuję...:)


Kochani spotkała mnie bardzo przemiła niespodzianka prezent na Wielkanoc,
zostałam  zauważona jako Rękodzielnik i zaproszona na portal


Joanna Langowska



Galeria Sart - to jedna z najstarszych i najpopularniejszych galerii sztuki w polskiej sieci
 jestem bardzo zaszczycona i mile zaskoczona.
Bardzo , bardzo serdecznie dziękuję za to  zaproszenie.

Drugą ważną dla mnie wiadomością jest zaproszenie do współpracy  powstającego 
największego w Polsce sklepu z Rękodziełem, bardzo się cieszę i bardzo dziękuję za tą ofertę.

Trzecią bardzo ważna wiadomością, która otrzymałam  już jakiś czas temu ,  ale ze względów rodzinnych nie mogłam prędzej  się do tego zabrać z powodu  braku  czasu   jest  zaproszenie do zaprezentowania swoich prac na wspaniałym portalu , który   znam od kilku  miesięcy 

Papierowa wiklina

zapraszam  na tą wspaniałą stronę pozytywnie zakręconych  Ludzi !!!
Również z serca serdecznie dziękuję i Anetko tak jak obiecałam  dotrzymam danego słowa , proszę jeszcze o chwilę cierpliwości, za co bardzo ,  bardzo dziękuję.

Pragnę bardzo serdecznie podziękować Wam Kochani za wszystkie przepiękne życzenia Świąteczne i kartki , które  otrzymałam.
Karta ręcznie   wykonana przez Anię 770



nie   znam   się  na tej  technice , ale wydaje mi  się ,że to jest  haft matematyczny, przepiękna praca byłam   bardzo zachwycona tą pracą jest  na prawdę cudna
Aniu 770 załóż  bloga świat powinien zobaczyć jakie dzieła tworzysz razem ze swoja grupą.

Kolejna praca to pudełeczko na słodkości.


Karteczka od Agnieszki , cudownie wykonana , bardzo   piękna szkoda ,że te zdjęcia nie oddają w 100 % rzeczywistego   uroku .:)






P.S.
Kochani  przeczytałam i odpisałam na Wasze mejle za które bardzo dziękuję znalazłam tam   wiele słów   uznania i wsparcia , podziwu   dla mojego   talentu.
Bardzo się smucę , kiedy czytam jak  wątpicie w same siebie i swoje możliwości .np
napisała do mnie  Koleżanka cyt:
"Asiu za to co robisz Cie podziwiam jesteś wielka i to nie ma znaczenia , że mieszkasz w  małej miejscowości , jeśli Tobie się udało to może i ja coś jeszcze osiągnę , zdradź co robisz  by osiągnąć swój sposób na osiągane sukcesy , pozdrowionka  "
Tak to prawda  to mi wcale nie przeszkadza , że mieszkam  na wsi jestem z tego powodu  bardzo dumna , bo w dzisiejszych czasach Polska wieś się odmłodziła, unowocześniła  i stała się na topie.
 Moim zdaniem by w życiu osiągnąć swój  cel nie liczy  się pozycja społeczna ni miejsce zamieszkania ,  aby dojść do wymarzonego celu  trzeba na to pracować systematycznie i wytrwale, trzeba być  cierpliwym i nie upadać pod ciężarem porażki, a wyciągnąć z tego  wnioski ,  by  nie popełniać w przyszłości tych  samych  błędów.
Swoje osiągane sukcesy zawdzięczam swoim rękom głodnym pracy 
W  dojściu do  celu  liczą się chęci i gotowość do pracy  , a to polega na tym by tej pracy szukać samemu , a nie czekać aż ona sama wpadnie w ręce, ja nie lubię się  nudzić, chyba ,że jestem chora lub  na prawdę bardzo  zmęczona. 
Natomiast czas  leniuchowania uważam ,za stratę cennych  minut , które można pożytecznie wykorzystać.
Te kilka słów dedykuje osobom z małych miejscowości  i wsi , które się tłamszą w przekonaniu ,że  nic nie osiągną same.  
Trzeba od siebie wymagać i    zmienić myślenie ,  bo  jeśli wychodzimy  z założenie ,że  nie dam rady    to już na starcie podcinamy sobie skrzydła , a jeśli   będziemy wieżyc w same siebie to co   dnia będziemy   pokonywać  same siebie i swoje możliwości udowadniając  sobie ,  że  jednak możemy osiągnąć swój wymarzony cel.
 Otrzymuje wiele podobnych  takich  mejli,   natomiast mój  talent  jak wiele razy  już pisałam to  tylko i wyłącznie Dar od Boga.
 Nie poddawajcie się Dziewczyny do odważnych świat  należy , a sukcesem jest każda praca  jaką byście nie zrobiły,  piękna , oryginalna i jedyna w swoim rodzaju 
Zrobienie czegos z niczego to sukces , który  osiąga każda z   nas tak  wiec ,
jak brzmi powiedzenie 
pracuj , pracuj , aż dojdziesz do celu , bo takim  sposobem doszło już wielu.



A teraz  posłuchajmy razem ...



Kochani dziękuję za wszystkie  mejle i słowa uznania ,  dziękuję za to ,że po prostu 
 Jesteście!!!

Pozdrawiam Joanna:)

wtorek, 2 kwietnia 2013

Dzień dobry ...:)

Witam  w poświąteczny   wtorek...:)
 Święta i po Świętach , mój dzień właśnie się zaczął :)
Dzisiaj mam lenia jeszcze nigdy tak długo  nie leniuchowałam  przed TV  w sumie szkoda czasu ,  bo mogłabym coś pożytecznego zrobić , ale żeby  mi się tak chciało jak mi się nie chce co kolwiek robić ..:). 
Za to moje dzieci od rana  lepią zająca i bałwana za oknem , piękny widok  i wiele radości z tego ,że ich  mam.
A  ja tym  czasem zapraszam Ciebie na kawkę i ciasto tiramisu  własnej  produkcji...:)


Widok z mojego okna to  moje dwa małe Kurczaczki lepiące zająca:)


Czas pognać lenia i zabrać się do pracy , a tym czasem kto lubi moja muzykę to zapraszam
posłuchajmy razem ...





Miłego dnia , a właściwie już popołudnia , pozdrawiam 
Joanna:)

Gościu Miły :)

Dziękuję za wizytę na moim blogu i zapraszam ponownie:)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...