.

Witam Kochani:)

Nazywam się Joasia. Mieszkam w pięknej małej miejscowości w warmińsko mazurskim mam wspaniała Rodzinę,która mnie wspiera i dopinguje w tym co robię .Moja Pasja to Rękodzieło, które polega na reanimacji surowców wtórnych nadaje im nowy wygląd i nowe "życie "oraz tworze nowe prace. Pasja ta pomaga mi się oderwać od trudu dnia codziennego i pomaga mi choć przez chwile zapomnieć o cierpieniu,a także daje mi wiele radości,wiele miłych chwil i odprężenie,które pomaga mi zregenerować się każdego dnia na nowo by mieć siłę do walki z chorobą . Poza tym jestem, jaka jestem.Jaką mnie życie ukształtowało. Nieraz przykro doświadczyło ,zrobiło ze mną co chciało.Czasem pogłaskało,czasem przytuliło,częściej po grzbiecie batem przejechało. Odznaczone przez doświadczenia bliznami moje ciało i dusza z nową energią i optymizmem co dzień do "boju"z Życiem rusza ,nie dając za wygraną siłę czerpię z bycia , z każdego przeżytego dnia ,który opróżniony z niepokoju nabiera blasku, entuzjazm wznieca. Nie boję się, wybiegać naprzód i formować przyszłość i wdrażać w życie swe marzenia.Spełniać się , upadać i podnosić się stale, jest naszym przeznaczeniem.Pogodziłam się z moim życiem,lecz czasem ugięłam się pod jego ciężarem i choć mi nie zawsze los mój sprzyja cieszę się życiem , bo tak szybko mija...

Rękodzieło Artystyczne – to nie tylko moja Pasja , ale również radość i przyjemność tworzenia czegoś z niczego własnymi rękami.

Każdego dnia na nowo przekonuję się jakim cudnym darem są ręce dzięki,którym odnalazłam w sobie talent,który stał się moją Pasją. Pasja ta to rękodzieło,którym zajmuję się od wielu lat,wszystkie prace zamieszczone na moim blogu wykonałam sama wkładając w nie całe swoje serce,po prostu kocham to co robię,a jakie są efekty mojej pracy to proszę oceńcie Kochani sami zapraszam ...:)

Obserwatorzy

Strony - Wystarczy kliknąć na wybraną podstronę , zapraszam :)

wtorek, 7 stycznia 2014

W chwili natchnienia...:)

Post z serii "Życie rękodzielnika poza netem"
 Obiecałam Wam Kochani  pokazać  w jaki sposób i według swojego pomysłu  dekoruję swój dom i spełniam swoje marzenia ...
Przez te wszystkie wolne dni i w chwili natchnienia w domowym zaciszu postanowiłam zrobić coś dla siebie, coś co czekało na mnie od czasu remontu. Mogę śmiało powiedzieć ,że tanim kosztem zrobiłam " coś z niczego" wystarczyły dwie ręce chętne do pracy i odrobina wyobraźni , a efekt końcowy jak na poniższych zdjęciach . 
Mi osobiście i moim pierwszym gościom moja praca i magia dekorowania przypadła do gustu co zaowocowało pierwszym tego typu nietypowym zamówieniem , które w najbliższym czasie muszę zrealizować ...:)
Do realizacji moich marzeń potrzebowałam tych oto przydasi...
Trochę sztucznych kwiatów, serwetki z motywami róż, klej , maszynę do szycia , dekoracyjną kurtynę z korali - zawieszka  w drzwi i pozostałości nie wykorzystane po przeróbkach firan , które kiedyś przerabiałam.
A co  z nich stworzyłam...???


Zapraszam
zobaczcie sami , a może ktoś z Was skorzysta z moich pomysłów , które będą dla Was inspiracją.....
Na początek okno w kuchni części jadalnej...

Okna po remoncie  w części jadalnej i kuchni wyglądały bardzo skromnie...
miały tylko umieszczoną zazdrostkę , ale jak dla mnie bardzo smutne...


Tak to wyglądało w trakcie realizacji mojego marzenia...
Na początek zaczęłam montować na pręcie od zazdrostki koraliki , które wykorzystałam z kurtyny ozdobnej tworząc imitację ''koralikowego deszczu''...
Następnie zamontowane korale rozłożyłam w równych odstępach na szerokości całej szyby...


W taki sposób powstał mój wymarzony koralikowy deszcz, który mieni się zarówno w słońcu, w świetle dziennym jak i pięknie się prezentują w świetle wieczorowym ...:)



Z materiału  pozostałego z przerabianych firan , 
doszyłam lambrekin na okno by wzbogacić jego wygląd...


Po umarszczeniu prezentował się tak...


Nadal brakowało mi tego czegoś w tym wszystkim więc upięłam róże na rolecie i lambrekinie ,
 a tak się prezentuje efekt końcowy obu okien wydobyty z moich marzeń...


W najbliższym czasie wykonam jeszcze dekorację na parapety i po bokach okna , które zaprezentuję na dniach.
Kolejną pracą , którą mogłam w miarę szybko wykonać było ozdobienie łuku w koło kabiny prysznicowej...
do tego potrzebowałam kilku sztucznych kwiatów i odrobinę wyobraźni...
łuk przed moimi ozdobami ....


Na  łuku zainstalowałam jako bazę bluszcz sztuczny cieniowany ...


Taki powstał efekt , na który zainstalowałam kolorowe kwiaty...



Tak wygląda w całości ozdobiony łuk kabiny prysznicowej...




Żyrandol w łazience to kolejne szybkie zdobienie za pomocą sztucznych kwiatów...

Przed...


Po...



I na koniec przyjemne z pożytecznym....:D
Metodą Decoupage przyozdobiłam sedes...
jest to bardzo dobry sposób na utrzymanie czystości i higieny deski sedesowej zamiast okryć materiałowych zresztą to zależy jak kto woli , ja wybrałam ten sposób , bo uważam go za najbardziej stosowny przy małych dzieciach......

Przed...


W trakcie ozdabiania metodą deku...



I w ten oto sposób zrealizowałam swój pomysł na dekorowanie przedstawionych prac, kolejne w najbliższym czasie , bo to dopiero początek...


Jak dla mnie praca z  sedesem to czysta przyjemność szybko osiągnęłam zamierzony cel, jak się okazało  to bardzo wdzięczny model......:D:D
Szkoda tylko , że zdjęcia nie oddają w 100 % realnego uroku tych dekoracji, bo efekt tych prac wierzcie mi jest na prawdę zdumiewający , a pan sedes swą urodą przypadł nam wszystkim do gustu...:D

* * * 

Kochani na dziś to tyle i tak powstał bardzo długi post mam nadzieję ,że Was nie zanudziłam, a w najbliższym czasie pokażę następną dawkę magi dekorowania według mojego pomysłu.
Dla umilenia chwili posłuchajmy razem...






  Życzę owocnej pracy w Nowym Roku .

Pozdrawiam Joanna...:)

8 komentarzy:

Bajka decoupage pisze...

ło matko , to trzeba sobie trochę więcej czasu zarezerwować , żeby poczytać Twój blog , dzisiaj wpadłam na chwilę i podoba mi się "wystrój" bloga , Dokładniejsze buszowanie odkładam na później , pozdrawiam
Basia Nowak

Aga Tomczak pisze...

Ale się napracowalas! Efekt na pewno super, tylko teraz czytam na telefonie, wiec za dużo nie widzę ;)

Joanna Langowska pisze...

serdecznie dziękuję za przemiłe słowa , fakt pracy było sporo , myślałam ,że wszystko prędzej pokończę bo niby nie dużo pracy , ale chcąc wszystko dokładnie wykonać to trzeba sporo czasu nad tym wszystkim spędzić przez 3 dni do później nocy to dekorowałam , ale było warto, pozdrawiam i zapraszam ponownie :)

Slonce pisze...

Wszystko piękne, ale najbardziej podobają mi się okna !!! Chyba sama skorzystam z tego pomysłu ! Cudne są ! Tak nie wiele trzeba a efekt końcowy niesamowity !

Kwiat Paproci pisze...

Jedno wielkie WOW! Masz niesamowity talent i kapitalne pomysły. Jestem pod wrażeniem :)

Kasia pisze...

Jestem tu pierwszy raz I pewnie zawitam na dluzej....
Powiem tak: wow! Okna sliczne ... I sedes cudo.. nie wpadlabym na taki pomysl... chyba sprobuje u siebie :-)

Ela 17 pisze...

ale masz pomysły super,umiesz upiększac mieszkanie ja tez to lubię robic

Joanna Langowska pisze...

Kochani z serca serdecznie dziękuję , pozdrawiam i zapraszam ponownie:)

Gościu Miły :)

Dziękuję za wizytę na moim blogu i zapraszam ponownie:)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...