.

Witam Kochani:)

Nazywam się Joasia. Mieszkam w pięknej małej miejscowości w warmińsko mazurskim mam wspaniała Rodzinę,która mnie wspiera i dopinguje w tym co robię .Moja Pasja to Rękodzieło, które polega na reanimacji surowców wtórnych nadaje im nowy wygląd i nowe "życie "oraz tworze nowe prace. Pasja ta pomaga mi się oderwać od trudu dnia codziennego i pomaga mi choć przez chwile zapomnieć o cierpieniu,a także daje mi wiele radości,wiele miłych chwil i odprężenie,które pomaga mi zregenerować się każdego dnia na nowo by mieć siłę do walki z chorobą . Poza tym jestem, jaka jestem.Jaką mnie życie ukształtowało. Nieraz przykro doświadczyło ,zrobiło ze mną co chciało.Czasem pogłaskało,czasem przytuliło,częściej po grzbiecie batem przejechało. Odznaczone przez doświadczenia bliznami moje ciało i dusza z nową energią i optymizmem co dzień do "boju"z Życiem rusza ,nie dając za wygraną siłę czerpię z bycia , z każdego przeżytego dnia ,który opróżniony z niepokoju nabiera blasku, entuzjazm wznieca. Nie boję się, wybiegać naprzód i formować przyszłość i wdrażać w życie swe marzenia.Spełniać się , upadać i podnosić się stale, jest naszym przeznaczeniem.Pogodziłam się z moim życiem,lecz czasem ugięłam się pod jego ciężarem i choć mi nie zawsze los mój sprzyja cieszę się życiem , bo tak szybko mija...

Rękodzieło Artystyczne – to nie tylko moja Pasja , ale również radość i przyjemność tworzenia czegoś z niczego własnymi rękami.

Każdego dnia na nowo przekonuję się jakim cudnym darem są ręce dzięki,którym odnalazłam w sobie talent,który stał się moją Pasją. Pasja ta to rękodzieło,którym zajmuję się od wielu lat,wszystkie prace zamieszczone na moim blogu wykonałam sama wkładając w nie całe swoje serce,po prostu kocham to co robię,a jakie są efekty mojej pracy to proszę oceńcie Kochani sami zapraszam ...:)

Obserwatorzy

Strony - Wystarczy kliknąć na wybraną podstronę , zapraszam :)

niedziela, 16 marca 2014

Szymon...:)

Mój syn Szymon dziś ma urodziny,
Dziś mieliśmy piękny niedzielny dzień i bardzo wyjątkowy , ponieważ  mieliśmy zamówioną imieninową  Mszę Świętą za mojego Brata Grzegorza , który był chrzestnym  Szymona, którego Szymek bardzo kocha choć już nie ma Go z nami to jednak prawdziwa miłość nadal trwa....
 piękne połączenie  i to nawet nie zaplanowane po prostu to los sprawił Szymonowi  tak miłą niespodziankę ...




To już 13 lat jak  jesteśmy razem , a z tej  oto okazji 
muzyczna dedykacja dla mojego syna...





P.S. 
Dziękuję za 100 000 tyś wizyt na moim blogu nawet nie myślałam ,że to dziś nastąpi  dziękuję tym  bardziej Wam za ten wynik , bo to jest od Was prezent dla mojego syna .
Bardzo wyczekiwał  sześciocyfrowego wyniku wizyt na moim blogu  , pozdrawiam Was Kochani i dziękuję  za to ,że byliście i zawsze z nami jesteście...!!!
:):)

6 komentarzy:

Justyna Kucharska pisze...

Wszystkiego najlepszego dla synka !
A Tobie Joasiu gratuluję magicznej ilości wejść.Życzę dalszych sukcesów w tym co robisz , pociechy z prowadzenia bloga :)
Pozdrawiam !

Joanna Langowska pisze...

Justynko w imieniu swoim i syna serdecznie dziękuje za życzenia , a co do ilości wizyt to tym bardziej jestem mile zaskoczona i bardzo zadowolona , bo to są wizyty niczym nie napędzane nigdy nie robiłam candy ni żadnych konkursów ,ta ilość wypływa tylko z odwiedzania bloga i czytania postów pisanych pod wpływem różnych sytuacji w moim życiu , pozdrawiam serdecznie Cie Justynko i życzę miłego dnia, dzięuję za to ,że JESTEŚ!!!!!!!!...:)

Justyna Kucharska pisze...

Joasiu to życie uczy nas pokory :) Lubię Cię czytać :)Pozdrawiam Cię serdecznie :)
P.S. Twój syn ma tyle lat co mój :)Stres straszny przeżywam, bo 1 kwietnia egzaminy do gimnazjum. A jak to jest u ciebie?

Joanna Langowska pisze...

Eh.. w końcu udało mi się zalogować na bloga ...
Justynko ja też bardzo przeżywam zbliżający się egzamin syna , dużo ma sprawdzianów ,dostaje różne kartki z materiałem przygotowującym do tego sprawdzianu myślę ,że będzie dobrze, a oprócz tego nałożyło się to wszystko z egzaminami mojej córki . Ania chodziła od pół roku na kurs baristy i w sobotę będzie miała końcowy egzamin z języka angielskiego , by zdobyć certyfikat międzynarodowy jako barista, jak by tego było mało między czasie robi prawo jazdy i te testy też musi ogarnąć jak widzisz też nie mam łatwo , bardzo się sama stresuję by poszło im jak najlepiej.
Justynko to prawda nie ma lepszego nauczyciela jak samo życie, które uczy pokory !!! Dziękuję za wszystkie Twoje miłe słowa i dziękuję za to ,że po prostu Jesteś !!!

Tworzyć każdy może-Anna Skonieczna pisze...

Wszystkiego najlepszego dla synusia :) Zapraszam do mnie po wyróżnienie:) Pozdrawiam serdecznie

Justyna Kucharska pisze...

Asiu trzymam kciuki za córę. Poradzi sobie i zda na pewno wszystkie egzaminy . Tylko my szybko z tych nerwów osiwiejemy :)
Buziam :*
P.S. Powodzenia synowi na egzaminie życzę !

Gościu Miły :)

Dziękuję za wizytę na moim blogu i zapraszam ponownie:)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...